Wpisy oznaczone tagiem ‘Ekstraklasa’

Wezmą miliony od firm bukmacherskich

Wezmą miliony od firm bukmacherskichDrużyny polskiej ekstraklasy nie zatrzymują się w poszukiwaniach coraz większej kasy. Jedną z dziedzin, na które zapatrują się z coraz większym zainteresowaniem, są kontrakty z bukmacherami, które są skłonne wydać ogromne sumy w zamian za umowy reklamowe. W tym roku z tego tytułu drużyny i PZPN wzbogaciły się o dwa mln. zł. W przyszłym suma ta może być nawet powiększona czterokrotnie.

Dwie umowy z firmami bukmacherskimi kończą się w grudniu i do rozpoczęcia rundy rewanżowej mają być zawarte nowe, na znacznie lepszych warunkach. “Zawsze staramy się, żeby te kwoty były z roku na rok coraz większe. Póki co nam się to udaje” - informuje dyrektor Ekstraklasy S.A. Bogdan Basałaj.

Inne cztery kontrakty kończą się w czerwcu, ale PZPN ze spółką zarządzającą rozgrywkami ekstraklasy zastanawiają się nad ich rozwiązaniem po to, żeby podpisać nowe, na dużo lepszych warunkach finansowych. “O tym czy taki rozwiązanie jest korzystne muszą zadecydować prawnicy. Na razie ciężko rozstrzygać, jak ostatecznie będzie rozwiązana ta sprawa. W grę wchodzi przecież również renegocjowanie umów z bukmacherami” - mówi Basałaj.

Ostateczną decyzję w tej sprawie PZPN ma podjąć na najbliższym posiedzeniu 07.01.2009r. Związek również ma interes w tym, żeby kwoty kontraktów z firmami przyjmującymi zakłady bukmacherskie były jak najwyższe ponieważ część tej kasy trafia do budżetu PZPN. “Drużyny ekstraklasy otrzymują 50% wynegocjowanej kwoty, a druga połowa trafia do związku, który zkolei dzieli się tymi środkami z drużynami pierwszej ligi. O jakich sumach mówimy? W obecnej chwili jeszcze ciężko powiedzieć, ile będą warte nowe umowy. Ostatnio były to 2 mln. zł.” - mówi dyrektor Basałaj. Wiadomo jednak, że teraz będą to znacznie poważniejsze sumy. W grę wchodzą kwoty nawet czterokrotnie większe niż dotychczas. Nie ulega wątpliwości, że jest o co walczyć.

Runda jesienna dobiega końca. Będą niespodzianki?

Pika nożna EkstraklasaZa nami 14-ta kolejka Ekstraklasy piłkarskiej. Na pewno mogła się podobać. Spotkania były ciekawe i co najważniejsze padały w nich bramki. W pierwszym meczu Arka bardzo niespodziewanie pokonała GKS Bełchatów 2:0, przerywając swoją czarną passę siedmiu spotkań bez wygranej. W drugim piątkowym spotkaniu Legia rozgromiła Śląsk aż 4:0. W sobotnich spotkaniach Jagiellonia Białystok podzieliła się punktami z Polonią Bytom 2:2, Wisła Kraków ograła Lechię 3:0, Ruch Chorzów pierwszy raz zwyciężył na wyjeździe, pokonując ŁKS 0:1, a Piast Gliwice nie dał rady Odrze z Wodzisławia także przegrywając 0:1. W niedzielę Górnik Zabrze przegrał na własnej murawie z Cracovią 0:2 i spadł na ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Natomiast w meczu na szczycie Lech bez większych problemów ograł Polonię 2:0, a obie bramki strzelił Herman Rengifo, w 5 i 6 min. spotkania.

Do zakończenia jesiennej rundy pozostały tylko 3 kolejki. Dla zespołów walczących o mistrzostwo ważne jest, aby przed rundą wiosenną nie stracić do rywali zbyt dużego dystansu punktowego. Dlatego też ostatnie spotkania będą ogromnie ważne. W rozgrywki może się wkraść odrobinę nerwowości, a to sprzyja niespodziankom. Co nas, kibiców piłki nożnej niezmiernie cieszy.

W 15-tej kolejce drużyny z górnej części tabeli za rywali mają zespoły teoretycznie słabsze i nie powinny mieć większego problemu z ich pokonaniem. Lecz rywalizacja trwa jednocześnie o czołowe miejsca, jak i o uniknięcie spadkowych lokat czy też miejsc barażowych. Zatem wielce prawdopodobne jest, że będziemy świadkami dość ciekawych meczy i prawdopodobnie zaskakujących rezultatów. Ciężkie spotkanie czeka warszawską Legię, która zmierzy się na wyjeździe z Chorzowskim Ruchem. „Niebiescy” na swojej murawie są ogromnie trudnym rywalem, świadczy o tym chociażby nie tak dawna wygrana z Lechem Poznań 2:0. Poza tym ostatnio piłkarzom Jana Urbana w meczach wyjazdowych niezbyt dobrze się wiodło, przegrali przecież dwa spotkania z rzędu (Polonia Bytom i GKS Bełchatów). Innym interesującym spotkaniem, na który warto zwrócić uwagę jest rywalizacja Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. W remisowym meczu Mistrzów Polski z ŁKS-em można było dostrzec, że im dłużej „wiślacy” nie mogli strzelić gola, tym bardziej nerwowo i niedokładnie grali. Gracze Ryszarda Tarasiewicza umieją grać w piłkę nożną, o czym świadczy wysokie szóste miejsce w tabeli. Jeżeli tylko nie dadzą sobie szybko strzelić gola, to mogą uzyskać dobry wynik. W pozostałych spotkaniach 15-tej kolejki Ekstraklasy piłkarskiej zmierzą się: Cracovia z Lech Poznań, Polonia Warszawa z Górnikiem Zabrze, GKS Bełchatów z Jagiellonią Białystok, Odra Wodzisław z Arką Gdynia, Lechia Gdańsk z Piastem Gliwice, Polonia Bytom z ŁKS.

Poniższy obrazek przedstawia nadchodzącą kolejką oczami internetowego bukmachera Bet-at-home. A ty masz już swoje typy?Piętnasta kolejka ekstraklasy

Ogromny zarobek na meczach czołówki Ekstraklasy

ZarobekNiezwykle rzadko zdarza się, aby trzy czołowe zespoły Ekstraklasy nie strzeliły bramek w jednej ligowej kolejce. Weekendowe rozgrywki stanowiły pole do popisu dla typujących u bukmacherów. Najwięksi wizjonerzy sporo na niej zyskają.

Legia Warszawa uległa w Bytomiu po pięknej bramce Rafała Grzyba. Wisła Kraków męczyła się z ŁKS i mimo znacznej przewagi nie strzeliła bramki. Także Polonia Warszawa zremisowała bezbramkowo z Jagiellonią. Gdyby obstawić 10 złotych na takie rezultaty można by było zarobić… ok. 1200 złotych.

Kursy zakładów bukmacherskich na przegraną Legii w Bytomiu wahały się między 4,5 a 5 do 1. Za podobnie prawdopodobne firmy bukmacherskie uznały podział punktów w spotkaniach pozostałych zespołów z czołówki. Za wytypowanie tylko remisu w spotkaniu Wisła - ŁKS kibice mogli powiększyć sześciokrotnie swój stan posiadania.

Te wyliczenia dotyczą tylko sytuacji, gdzie określamy, która drużyna zwycięży lub czy padnie remis. Gdyby obstawić na konkretny rezultat, wygrane byłyby nawet kilkakrotnie wyższe. W przypadku mało prawdopodobnych wyników, a takie padły w spotkaniach 12. kolejki, kursy często sięgają 10 do 1 i wyżej. W przypadku trzech zdarzeń przebicie jest ogromne. Trzeba tylko trafnie obstawić odpowiednie wyniki…

Ile można było zarobić na postawieniu 10 złotych na remisy Wisły i Polonii oraz przegraną Legii:

bwin.com - 1202,85 złotych

STS - 1100 złotych

bet-at-home.com - 1078,35 złotych

gamebookers.com - 1035 złotych