Wpisy oznaczone tagiem ‘Piłka nożna’

William Hill stawia na FC Barcelonę

William Hill stawia na FC BarcelonęBrytyjskie firmy bukmacherskie wśród zdecydowanych faworytów do wygranej w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów wskazują na drużynę z hiszpańskiej Katalonii. Za postawioną na FC Barcelonę kasę można zyskać najmniej. Wysoko ocenia się też szansę finalistów z poprzedniego sezonu Manchesteru United i Chelsea.

Za postawionego na Barcę funta można, w przypadku zwycięstwa tego klubu, wygrać u najsłynniejszego angielskiego bukmachera Williama Hilla 4,33 funta. I trudno się dziwić, że akcje tego zespołu stoją najwyżej. Świetna forma klubu, wygrana grupa C i niedawne wygrane Gran Derbi z Realem Madryt sprawiają, że klub z Katalonii jest zdecydowanym faworytem. W znakomitej formie znajdują się napastnicy Thierry Henry i Samuel Eto’o, a także wyśmienity Leo Messi. Real Madryt nie ma już takiego zaufania ze wśród futbolowych specjalistów. Niska forma w lidze spowodowała, że za postawionego na “Królewskich” funta można zyskać aż 15.

Dziś w Barcelonie wielkie derby Europy

Camp nouHiszpańskie media nazywają dzisiejszy (13.12) mecz FC Barcelony z Realem Madryt “spotkaniem roku”. “Wielkie derby Europy”, rozegrane będą na barcelońskim stadionie Camp Nou.

Wejściówek nie ma już od dawna. Fani i kibice, którzy chcą zobaczyć spotkanie na żywo, za wejściówkę u konika muszą wyłożyć 800 euro. Na mecz akredytowało się około pięciuset dziennikarzy, a transmitować go będą stacje telewizyjne z całego globu. Z powodu spotkania zastosowano specjalne środki ostrożności. W sąsiedztwie Camp Nou nie ma koszy na śmieci, a studzienki kanalizacyjne były sprawdzone i opieczętowane. W pobliżu stadionu nie ma możliwości parkowania samochodów. Żeby nie tworzyły się wielokilometrowe korki specjalne autobusy będą dowoziły kibiców na Camp Nou z centrum Barcelony. Napięcie przed meczem jest ogromne, a stacje telewizyjne od tygodnia pokazują programy sportowe poświęcone temu spotkaniu.

W zakładach bukmacherskich najczęściej typowanym rezultatem jest zwycięstwo “Barcy” (kurs 1,55 w Bet-at-home). Barceloński zespół wyprzedza w tabeli Real Madryt o 9 pkt. Do tego dziewięciu graczy madryckiego klubu jest kontuzjowanych. Trener “Barcy” Pepe Guardiola zaznacza, że jego zespół potrafi walczyć i należy się jej bać. Podobnego zdania jest Juande Ramos, który we wtorek objął stanowisko trenera “Królewskich”. Poprzedni trener Bernd Schuster oznajmił, że gracze Realu Madryt nie mają w spotkaniu z “Barcą” najmniejszych szans.

Zakłady piłkarskie powodem sporu

Zakłady piłkarskie“Zakłady piłkarskie u bukmacherów, aby miały legalny status, muszą posiadać nasze przyzwolenie na wykorzystywanie zestawów par z organizowanych przez PZPN rozgrywek” - powiedział wiceprezes związku do spraw organizacyjno-finansowych, Rudolf Bugdoł.

W obecnej chwili PZPN otrzymuje od bukmacherów 1 mln. zł. każdego roku. I zapewne by tak zostało, gdyby nie protest zespołów z zaplecza ekstraklasy, którym nie podoba się podział tych pieniędzy. W obecnej chwili połowa całej puli (czyli 500 tysięcy zł.) przekazywana jest zespołom ekstraklasy. 250 tysięcy otrzymują pierwszoligowcy i 250 tysięcy przejada PZPN.

“To chore proporcje. Nie podoba nam się, że ekstraklasa otrzymuje aż dwu krotnie więcej. Jednak jeszcze mocniej denerwuje nas fakt, że PZPN ma tyle samo, co pierwszoligowe kluby. Dla piłkarskiej centrali to tylko kropla w budżecie, a dla nas ogromnie cenne źródło dochodów” - informuje jeden z pierwszoligowych prezesów.

Zrzeszająca drużyny I ligi Piłkarska Liga Polska zaproponowała inne proporcje: po 40% wpływów dla ekstraklasy i I ligi oraz 20%. dla PZPN. Szefom federacji taka roszada oczywiście się nie podoba, bo ze własnej puli nie chcieliby oddać ani jednej złotówki, a byłoby zdecydowanie lepiej, gdyby zdołano ją jeszcze powiększyć. Dlatego usiłują pobrać od firm bukmacherskich jeszcze więcej funduszy i tym sposobem zażegnać istniejący spór. Dla PZPN znakomitym wyjściem byłaby sytuacja, gdyby wartość rocznej umowy podniosła się do dwóch mln zł.

Problem polega jednak na tym, że firmy bukmacherskie nie mają zamiaru godzić się na zwiększenie obowiązkowego podatku. “Jeszcze żadna decyzja nie zapadła, ale dokładnie przeanalizujemy istniejące umowy. Jednocześnie już rozpocząłem dialog z zespołami i mam nadzieję, że jakoś dogadamy” - poinformował wiceprezes Bugdoł.

Szefowie PZPN zdają sobie sprawę, że w konflikcie z firmami bukmacherskimi są skazani na porażkę. Dlatego wolą wojować z drużynami.

Puchar UEFA - liczymy na Lecha Poznań

Puchar UEFA CSKA Moskwa Lech PoznanW tym tygodniu zostaną rozegrane kolejne mecze w ramach Pucharu UEFA. Nas kibiców oczywiście najbardziej absorbować będzie wyjazdowy mecz Lecha z rosyjską drużyną CSKA. W poprzednich kolejkach drużyna z Moskwy wygrała zdecydowane z Deportivo 3:0 oraz z Feyenoordem 1:3. Dlatego podopiecznych Franciszka Smudy czeka arcytrudne zadanie. Będą musieli stoczyć trudną bitwę, aby wywieść jakikolwiek dorobek punktowy. Faworytem będzie CSKA Moskwa ale wszyscy liczymy, że uda im się odnieść korzystny wynik po dobrym spotkaniu.

Drugim zaplanowanym na czwartek meczu tej grupy, na stadionie El Riazor tamtejsze Deportivo podejmie drużynę Feyenoordu. Oba timy nie zdobyły jeszcze punktów i jeżeli myślą o kolejnych fazach tych rozgrywek, muszą zacząć zwyciężać. Patrząc przez pryzmat Lecha najlepszym rezultatem byłby jednak remis :-)

Powyższy obrazek przedstawia ofertę kursową na mecz Lecha, którą wystawił internetowy bukmacher Bet-at-home.

Runda jesienna dobiega końca. Będą niespodzianki?

Pika nożna EkstraklasaZa nami 14-ta kolejka Ekstraklasy piłkarskiej. Na pewno mogła się podobać. Spotkania były ciekawe i co najważniejsze padały w nich bramki. W pierwszym meczu Arka bardzo niespodziewanie pokonała GKS Bełchatów 2:0, przerywając swoją czarną passę siedmiu spotkań bez wygranej. W drugim piątkowym spotkaniu Legia rozgromiła Śląsk aż 4:0. W sobotnich spotkaniach Jagiellonia Białystok podzieliła się punktami z Polonią Bytom 2:2, Wisła Kraków ograła Lechię 3:0, Ruch Chorzów pierwszy raz zwyciężył na wyjeździe, pokonując ŁKS 0:1, a Piast Gliwice nie dał rady Odrze z Wodzisławia także przegrywając 0:1. W niedzielę Górnik Zabrze przegrał na własnej murawie z Cracovią 0:2 i spadł na ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Natomiast w meczu na szczycie Lech bez większych problemów ograł Polonię 2:0, a obie bramki strzelił Herman Rengifo, w 5 i 6 min. spotkania.

Do zakończenia jesiennej rundy pozostały tylko 3 kolejki. Dla zespołów walczących o mistrzostwo ważne jest, aby przed rundą wiosenną nie stracić do rywali zbyt dużego dystansu punktowego. Dlatego też ostatnie spotkania będą ogromnie ważne. W rozgrywki może się wkraść odrobinę nerwowości, a to sprzyja niespodziankom. Co nas, kibiców piłki nożnej niezmiernie cieszy.

W 15-tej kolejce drużyny z górnej części tabeli za rywali mają zespoły teoretycznie słabsze i nie powinny mieć większego problemu z ich pokonaniem. Lecz rywalizacja trwa jednocześnie o czołowe miejsca, jak i o uniknięcie spadkowych lokat czy też miejsc barażowych. Zatem wielce prawdopodobne jest, że będziemy świadkami dość ciekawych meczy i prawdopodobnie zaskakujących rezultatów. Ciężkie spotkanie czeka warszawską Legię, która zmierzy się na wyjeździe z Chorzowskim Ruchem. „Niebiescy” na swojej murawie są ogromnie trudnym rywalem, świadczy o tym chociażby nie tak dawna wygrana z Lechem Poznań 2:0. Poza tym ostatnio piłkarzom Jana Urbana w meczach wyjazdowych niezbyt dobrze się wiodło, przegrali przecież dwa spotkania z rzędu (Polonia Bytom i GKS Bełchatów). Innym interesującym spotkaniem, na który warto zwrócić uwagę jest rywalizacja Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. W remisowym meczu Mistrzów Polski z ŁKS-em można było dostrzec, że im dłużej „wiślacy” nie mogli strzelić gola, tym bardziej nerwowo i niedokładnie grali. Gracze Ryszarda Tarasiewicza umieją grać w piłkę nożną, o czym świadczy wysokie szóste miejsce w tabeli. Jeżeli tylko nie dadzą sobie szybko strzelić gola, to mogą uzyskać dobry wynik. W pozostałych spotkaniach 15-tej kolejki Ekstraklasy piłkarskiej zmierzą się: Cracovia z Lech Poznań, Polonia Warszawa z Górnikiem Zabrze, GKS Bełchatów z Jagiellonią Białystok, Odra Wodzisław z Arką Gdynia, Lechia Gdańsk z Piastem Gliwice, Polonia Bytom z ŁKS.

Poniższy obrazek przedstawia nadchodzącą kolejką oczami internetowego bukmachera Bet-at-home. A ty masz już swoje typy?Piętnasta kolejka ekstraklasy

Ustawiano mecze Premier League

Premier LeagueTrzy spotkania piłkarskie rozegrane w ostatnich latach w Wielkiej Brytanii będą obiektem policyjnego dochodzenia, ponieważ jest uzasadniona obawa, że na ich rezultaty miały wpływ zakłady sportowe obstawiane w Azji - donosi “Sunday Telegraph”.

Podejrzenie dotyczy dwóch spotkań Premier League, które miały miejsce między 2001 a 2007 r. i jednego czwartej angielskiej ligi, rozegranego przed dwoma laty. W chwili obecnej nie są znane dalsze szczegóły.

Brytyjska Federacja Piłki Nożnej i rządowa komisja do spraw nadużyć finansowych, prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie meczu drugiej ligi między Norwich i Derby County, rozegranego 4 października, ponieważ także w tym przypadku nie jest pewne, czy na rezultat spotkania nie miały wpływu czynniki zewnętrzne.

Ogromny zarobek na meczach czołówki Ekstraklasy

ZarobekNiezwykle rzadko zdarza się, aby trzy czołowe zespoły Ekstraklasy nie strzeliły bramek w jednej ligowej kolejce. Weekendowe rozgrywki stanowiły pole do popisu dla typujących u bukmacherów. Najwięksi wizjonerzy sporo na niej zyskają.

Legia Warszawa uległa w Bytomiu po pięknej bramce Rafała Grzyba. Wisła Kraków męczyła się z ŁKS i mimo znacznej przewagi nie strzeliła bramki. Także Polonia Warszawa zremisowała bezbramkowo z Jagiellonią. Gdyby obstawić 10 złotych na takie rezultaty można by było zarobić… ok. 1200 złotych.

Kursy zakładów bukmacherskich na przegraną Legii w Bytomiu wahały się między 4,5 a 5 do 1. Za podobnie prawdopodobne firmy bukmacherskie uznały podział punktów w spotkaniach pozostałych zespołów z czołówki. Za wytypowanie tylko remisu w spotkaniu Wisła - ŁKS kibice mogli powiększyć sześciokrotnie swój stan posiadania.

Te wyliczenia dotyczą tylko sytuacji, gdzie określamy, która drużyna zwycięży lub czy padnie remis. Gdyby obstawić na konkretny rezultat, wygrane byłyby nawet kilkakrotnie wyższe. W przypadku mało prawdopodobnych wyników, a takie padły w spotkaniach 12. kolejki, kursy często sięgają 10 do 1 i wyżej. W przypadku trzech zdarzeń przebicie jest ogromne. Trzeba tylko trafnie obstawić odpowiednie wyniki…

Ile można było zarobić na postawieniu 10 złotych na remisy Wisły i Polonii oraz przegraną Legii:

bwin.com - 1202,85 złotych

STS - 1100 złotych

bet-at-home.com - 1078,35 złotych

gamebookers.com - 1035 złotych

Prezydent FIFA Joseph Blatter mówi “nie”

Prezydent FIFA Joseph BlatterPrezydent FIFA Joseph Blatter twierdzi, że branża zakładów sportowych rozwija się znacznie za szybko i zbyt intensywnie. “To bardzo poważne zagrożenie dla całej piłki nożnej. Typowanie rezultatów nie ma już żadnych granic” - martwi się szef światowej federacji. FIFA chce, by futbol pozostał czysty. Mają tego strzec zawodowi sędziowie.

“Brak funduszy na ten cel nie jest żadnym wytłumaczeniem. Mamy obowiązek chronić tych, od których w dużym stopniu zależy rezultat meczu” - oznajmia Blatter i zapowiada, że będzie walczył o wdrożenie zawodowych sędziów jak lew.

W międzynarodowej piłce można znaleźć sporo przykładów manipulacji rezultatami - niejednokrotnie słyszy się o “przekrętach” w niemal każdej lidze. W aferze korupcyjnej w polskiej piłce nożnej brali udział gracze, działacze, sędziowie i obserwatorzy. Proces w sprawie korupcji trwa i nic nie wróży jego szybkiego końca.

“Nie wykorzystujmy futbolu. Ona jest potrzebna” - apeluje Blatter.

Analizy meczów piłki nożnej - metody typowania

Analizy meczów piłki nożnej - metody typowaniaDwie główne metody stosowane w analizie meczów futbolowych to:

  1. Current form
  2. Recent goals

Są to dwa odmienne sposoby analizy, ale można dostrzec w nich pewne podobieństwa. W obydwu przypadkach dla każdej z drużyn liczony jest ‘points total’.
Punkty zespołu grającego na własnym boisku minus punkty gości to ‘points diffrence’, dzięki tej wartości będziemy mogli w jakimś stopniu ocenić najbardziej prawdopodobny rezultat meczu.
Duża liczba dodatnia ‘points difference’ sugeruje wygraną gospodarzy, liczba ujemna zaś wygraną gości,
a liczba oscylująca koło zera remis.
Takiej metody analizy, z wiadomych przyczyn, nie możemy stosować w przypadku spotkania pucharowego drużyn z różnych lig.

Current form - łańcuch zwycięstw, remisów i porażek.

Sposób ten bazuje na analizie, jak sama nazwa wskazuje, aktualnej formy drużyny. Analizujemy 5 ostatnich spotkań gospodarzy na własnym boisku oraz 5 ostatnich spotkań wyjazdowych gości. Za wygraną u siebie zespół otrzymuje 3 pkt, za remis 1 pkt, za wygraną na wyjeździe 4 pkt i za remis 2 pkt. Za porażkę nie przyznajemy żadnych punktów.

Aby aktualna forma zespołu była bardziej widoczna, każdemu z rozegranych przez nią spotkań przypisujemy numer. Ostatni rozegrany przez druzynę mecz będzie oznaczony numerem 5, przedostatni 4 (…), pierwszy z branych pod uwagę meczów, czyli ten rozegrany najwcześniej 1.

Teraz opiszę na przykładzie sposób wyliczenia.

‘points difference’… Przypuśćmy, że ostatnie rezultat gospodarzy to WWDLW*, punkty przydzielone takiej drużynie to… 3,3,1,0,3.
Teraz mnożąc punkty przyznane drużynie za każde z spotkań przez cyfrę przypisaną temu meczowi i sumując wszystko otrzymamy ‘home team points’.
Dla opisanego wcześniej przykładu wygląda to tak:
(3×1)+(3×2)+(1×3)+(0×4)+(3×5)=27.
Wyniki gości to DDLWL, a przyznane punkty… 2,2,0,4,0. ‘Away teams points’ wynosi…
(2X1)+(2X2)+(0X3)+(4×4)+(0X5)=22
‘Points difference’ to “home team points’ minus ‘away team points’, w tym przykładzie 27 - 22 = +5.

‘Recent goals‘ - bramki strzelone w pięciu ostatnich meczach.
Jest to inna metoda porównania aktualnej formy zespołów, pod uwagę bierzemy, tak jak w poprzedniej metodzie, 5 ostatnich rezultatów gospodarzy na własnym boisku i 5 ostatnich rezultatów spotkań gości rozegranych na wyjeździe.
Punkty gospodarzy liczymy dodając do siebie liczbę strzelonych bramek przez gospodarzy i liczbę straconych bramek przez gości. Analogicznie punkty gości będzie to suma straconych bramek gospodarzy i zdobytych gości.

Przykład:

gospodarze = 0-2, 0-0, 0-1, 2-0, 2-1
goście = 1-0, 0-2, 2-1, 1-1, 1-0

Punkty gospodarzy to:

zdobyte gole gospodarzy plus stracone gole gości

0 + 0 + 0 + 2 + 2 + 0 + 2 + 1 + 1 + 0 = 8

Punkty gości to:

zdobyte gole gości plus stracone gole gospodarzy

1 + 0 + 2 + 1 + 1 + 2 + 0 + 1 + 0 + 1 = 9

Punkty gospodarzy i gości mogą być użyte do obliczenia

‘points difference’ bez zmiany, ja proponuję pomnożyć te punkty przez 3, skala ‘points difference powinna wyjść wtedy podobna do tej w pierwszej próbie…
‘Home points’ liczymy mnożąc 8×3 = 24,
‘away points’… 9×3 = 27,
‘points difference’ = 24 - 27 = -3.
Większe szanse na zwycięstwo mają goście…

*WWDLW - są to zapisane w skrócie wyniki meczów danej drużyny, przy czym pierwszy od lewej był rozegrany najwcześniej. W - (win)zwycięstwo, D - (draw)remis, L - (lose)porażka

Mecz jesieni - zwycięstwo Legii nad Wisłą

Mecz jesieni - Legia - WisłaLegia Warszawa w szlagierze dziesiątej kolejki Ekstraklasy zwyciężyła na własnym boisku dotychczasowego lidera - Wisłę Kraków 2:1. W końcówce uderzeniem z pięciu metrów mógł doprowadzić do remisu Paweł Brożek, ale znakomicie interweniował Jan Mucha. Piękne spotkanie na Łazienkowskiej, ale z rezultatu najmocniej raduje się Polonia Warszawa, która utrzymała się na pozycji lidera.

Od początku spotkania oba zespoły miały znakomite okazje do strzelenia gola. To jednak Krakowianie pierwsi trafili do bramki. W trzydziestej czwartej  minucie niezawodny Brożek wykorzystał gapiostwo obrońców Legii i wybiegł zza ich pleców, a następnie pokonał bezradnego Muchę. Już cztery minuty później do remisu doprowadził Bartłomiej Grzelak. Po przerwie na 2:1 dla Warszawiaków podwyższył w sześćdziesiątej siódmej minucie po podaniu Grzelaka Takesure Chinyama. W końcowych sekundach okazję na wyrównanie miał Brożek, ale znakomicie na jego uderzenie odpowiedział Jan Mucha i uratował trzy punkty dla Legii Warszawa.