Wpisy oznaczone tagiem ‘Polska’

Jednoręki bandyta w Polsce przeżywa złoty wiek

Jednoręki bandytaGdy na Majorce bankrutują właściciele jednorękich bandytów, a Rosja delegalizuje hazard, w naszym kraju przeżywa on złoty wiek - możemy przeczytać w “Newsweeku”.

W 2005 r. w RP było 15 tysięcy maszyn do gier. W tej chwili jest ich 38 tysięcy Policja szacuje, że tylko na warszawskim Dworcu Centralnym jest ich aż 150. “Jest popyt to jest i podaż” - przekazał “Newsweekowi” Dominik Michael, członek zarządu Izby Gospodarczej Producentów i Operatorów Urządzeń Rozrywkowych, która zrzesza właścicieli jednorękich bandytów.

Ministerstwo Finansów informuje, że przed dwoma laty nasi rodacy wrzucili do maszyn 5 miliardów zł., w zeszłym roku - 12 miliardów zł., a w bieżącym roku może to być nawet 17 miliardów zł. W 2004 r. na automatach Polska zarobiła 350 milionów zł., w 2007 r. - 4 miliardy zł.

“Polacy odkryli w sobie dusze hazardzistów. Proszę mi wierzyć, wszyscy grają lub będą grać” - wyjaśnia “Newsweekowi” jeden z maszyn do gier.

Ci, którzy korzystają z tego typu automatów z pewnością wiedzą, że najczęściej w jednym lokalu znajduje się nie więcej niż trzy maszyny do gry. Dlaczego? Jeśli stoi ich więcej, to w myśl ustawy jest to salon gier, a więc należy płacić 45% podatek. A tak trzeba uiścić opłatę w wysokości 180 euro miesięcznie od automatu.

Chętnych do prowadzenie tego typu interesu jest z dnia na dzień coraz więcej. Średnio na jednym automacie do gry można zyskać około 10 tysięcy złotych miesięcznie. Wszystko zależy od lokalizacji. Im lepsza, tym większe zarobki - czytamy w “Newsweeku”.

Postaw na Polska - Czechy (Stadion Śląski w Chorzowie)

Bet-at-homeJuż w sobotę odbędzie się bardzo ważny mecz w ramach eliminacji do M. Ś. 2010 w RPA. W grupie 3 strefy europejskiej zmierzą się zespoły Polski i Czech. Spotkanie odbędzie się na stadionie Śląskim w Chorzowie.

Początek w eliminacjach obie drużyny nie mogą zaliczyć do udanych. Polska w pierwszym pojedynku rozczarowała i tylko zremisowała ze Słowenią 1:1 we Wrocławiu. W drugim wyjazdowym meczu z San Marino wcale nie było dużo lepiej. Najlepszy z tego meczu jest tylko rezultat 2:0 dla naszej reprezentacji. Gospodarze w pierwszych minutach meczu nie wykorzystali rzutu karnego!

Czesi wystartowali w eliminacje z nowym trenerem. Kadrę po opuszczenia jej przez Karola Brucknera objął Petr Rada. Słabo wypadł debiut nowego trenera w spotkaniu o punkty. Czesi zawiedli remisując w meczu wyjazdowym z Irlandią Północną.

Czy spotkanie na owianym legendą Stadionie Śląskim będzie tym, czym okazał się być pojedynek z Portugalią w poprzednich eliminacjach? Analogię można zauważyć, wtedy także źle wystartowaliśmy i nikt o zdrowych zmysłach nie wierzył w zwycięstwo. A jednak, zwyciężyliśmy jedną z najmocniejszych reprezentacji na świecie i do samego końca eliminacji nie oddaliśmy pierwszej pozycji. Oby i tym razem było podobnie.

Jest to oczywiście znakomita okazja, by postawić na swojego faworyta w tym meczu. Na załączonym obrazku kursy na to spotkanie, które oferuje internetowy bukmacher Bet-at-home.

Państwo polskie zbija kasę z hazardu

Państwo polskieW 2006 roku firmy bukmacherskie wpłaciły do polskiego budżetu 1,7 miliarda złotych. W tym roku z pewnością poprawią ten rekord, twierdzi “Puls Biznesu”.

Największe zarobki z hazardu uzyskują nie trapiące się nim spółki czy typerzy (ci z natury rzeczy muszą więcej wpłacić niż wyjąć), ale państwo. Szczególnie w czasie prosperity, gdy rynek rośnie w tempie 30 procent rocznie. W 2006 roku bukmacherski tort wart był 8,3 miliarda złotych, a w tym roku jego wartość osiągnie 11 miliardów złotych.

Rekordowe są nie tylko zyski bukmacherów, ale też wpływy do budżetu państwa. Tylko specjalny branżowy podatek od gier (POG) dostarczył w 2006 roku fiskusowi 900 miliona złotych, prawie 100 milionów złotych więcej niż poprzedniego roku. Najwięcej od wielu lat płaci państwowy Totalizator Sportowy (TS), choć stagnacja, w jakiej się znajduje, powoduje to, że jego udział w ogólnych wpływach z POG z roku na rok maleje. Jeszcze w 2004 roku sięgał 60 procent, dziś to 51 procent.

Drugą połowę POG wpłacają szybko rozwijający się operatorzy salonów z automatami (150,3 miliona złotych) i automatów o niskich wygranych (AoNW Ś 109,9 miliona złotych), właściciele kasyn (99,7 miliona złotych) i bukmacherzy (81,1 miliona złotych).

Ciągle najsłabiej opodatkowany jest sektor AoNW, który w 2006 roku przy 2,6 miliarda złotych przychodów wpłacił tylko 110 milionów złotych POG (dla porównania: TS przy 2,3 miliarda złotych przychodów przyniósł fiskusowi 460 milionów złotych). To uprzywilejowanie ma skasować znajdująca się w Sejmie tak zwana mała nowelizacja ustawy hazardowej, zwiększająca podatek dla operatorów AoNW ze 125 do 180 EUR miesięcznie za każdy automat.

Drugim źródłem przychodów budżetowych są specjalne dopłaty na kulturę i sport, jakimi objęte są organizowane przez TS liczbowe gry i loterie. W 2006 roku sięgnęły one 568,4 miliona złotych i poraz kolejny były nieco mniejsze niż poprzedniego roku (powód Ś mierne wyniki TS). Znacznie więcej za to było wpływów z podatku dochodowego od firm bukmacherskich (blisko 100 milionów złotych i tych z opłat za zezwolenia, egzaminy czy zawodowe świadectwa: (ponad 30 milionów złotych). Gdy do tego doliczyć dywidendę z TS, jaką zainkasował resort skarbu państwa (112 milionów złotych), okaże się, że w 2006 roku z hazardu do budżetu wpłynęło rekordowe ponad 1,7 miliarda złotych. Hazardowy boom powoduje, że ten rekord już w tym roku będzie pobity, prognozuje “Puls Biznesu”.

Polska - USA 0:3

Polska - USAReprezentacja Polski przegrała 0:3 (0:2) w meczu towarzyskim z USA na stadionie krakowskiej Wisły.

Spotkanie z reprezentacją USA było ostatnią przed ogłoszeniem szerokiej kadry na mistrzostwa Europy okazją dla Leo Beenhakkera, by przekonać się o przydatności do drużyny narodowej niektórych piłkarzy.

Bez ładu, składu i pomysłu zagrała Polska z Amerykanami. Zmuszona do ataku pozycyjnego nie była groźna w ofensywie, a indywidualne błędy popełnione w defensywie przy stałych fragmentach kosztowały utratę goli i straty nie do odrobienia.

W 25. występie pod wodzą Leo Beenhakkera reprezentacja Polski doznała najwyższej porażki, a Holendrowi 73 dni przed inauguracją Euro 2008 nie ubyło wątpliwości.

Nie mamy drużyny na Mistrzostwa Europy! :-(

Polska - USA 0:3 (0:2)
Bramki: Carlos Bocanegra (12), Oguchi Onyewu (34), Eddie Lewis (73)
Żółte kartki: Marcin Wasilewski (Polska) - Josh Wolff (USA).
Sędzia: Anders Hermansen (Dania)
Widzów: 22 000.

Polska: Artur Boruc - Marcin Wasilewski, Jacek Bąk, Arkadiusz Radomski (63-Michał Goliński), Grzegorz Bronowicki - Łukasz Piszczek (46-Wojciech Łobodziński), Dariusz Dudka, Mariusz Lewandowski, Jacek Krzynówek (46-EuzebiuszSmolarek) - Maciej Żurawski (46-Łukasz Garguła) - Paweł Brożek (46-Radosław Matusiak).

USA: Tim Howard - Steve Cherundolo (72-Jonathan Spector), Carlos Bocanegra, Oguchi Onyewu (63-Jay Demerit), Heath Pearce (85-Benny Feilhaber) - Clint Dempsey, Michael Bradley, Ricardo Clark, Landon Donovan (64-Eddie Lewis) - Eddie Johnson, Brian Ching (64-Josh Wolff).